Oprogramowanie – za darmo? tanie?

Schemat zazwyczaj jest ten sam – na początku szukamy czegokolwiek, aby było tanie i… działało. Stąd większość sklepów zaczyna od oscommerce. Z czasem, gdy uczymy się handlować (nie umniejszając niczyjej wiedzy), a właściwie uczą nas klienci (tak, z małej litery; Klienci niczego nas nie nauczą…) szukamy czegoś co spełni nasze oczekiwania – tym razem bardziej wygórowane niż tylko wyświetlenie strony i umożliwienie złożenia zamówienia. Specyfika branż jest tak różna, że trudno zaadaptować oscommerce do każdej branży bez sporego doświadczenia w php i mysql. Może zatem zapłacić za takowe zmiany? Szybko okaże się, że jeśli podliczyć poprawki i zmiany, które z czasem sobie będziemy chcieli zafundować, to za te same pieniądze będziemy mogli kupić soft ‘pudełkowy’, znacznie nowocześniejszy, o wielu funkcjach już zaimplementowanych. Niestety, taki soft będzie również prawdopodobnie nieprzystosowany do naszej branży, a producent za zmiany będzie liczył jak za zboże. Nie ma rozsądnego wyjścia? Jest.

Sugeruję przejrzeć wszystkie (z naciskiem na wszystkie) oferty oprogramowania jakie można znaleźć w sieci. W tym również oferty oprogramowania dzierżawionego (nie kupujemy softu do instalacji na naszym serwerze, ale wynajmujemy działający sklep) – te oferty czasem biją na głowę to co oferuje większość sprzedawców wersji „pudełkowych”. Sprawdzić ceny, możliwości, wziąć pod uwagę średni spodziewany zysk (ale proszę bez ułańskiej fantazji…) i przeliczyć co się opłaci.

Zwracam uwagę na to, że większość producentów wykazuje dziwną, kompletną ignorancję w sprawach kardynalnych – każdemu sprzedawcy jest potrzebna mniej lub bardziej zautomatyzowana obsługa druków nadawczych poczty/kuriera/paczkomatów; być może jest konieczna integracja z gospodarką magazynową, zewnętrznym fakturowaniem, integracja z platformą aukcyjną, itd. Te kwestie są w praktyce daleko, daleko ważniejsze niż intensywne reklamowane „ważne” cechy sklepu jak np. nielimitowana ilość produktów, dowolne zagłębianie drzewa kategorii czy inne bzdety.